Wielka oscarowa gala 2015 już za chwilę. Sporo pracy mają nie tylko twórcy samej gali czy Neil Patrick Harris, który będzie gospodarzem całego wydarzenia, ale może przede wszystkim styliści gwiazd.

To od ich wielotygodniowej, a czasami nawet wielomiesięcznej, pracy zależeć będzie efekt końcowy – oscarowa stylizacja na czerwonym dywanie, którą zauważy i doceni cały świat. Inspiracji szukają wszędzie – u najlepszych projektantów, w salonach, magazynach, na ulicy czy w  internecie. Od kilkunastu lat coraz częściej też zaglądają do butików i na aukcje vintage, gdzie – jak się okazuje – znaleźć można suknie na miarę Oscara!

Julia Roberts, Penelope Cruz czy Beyonce – to kilka z wielu gwiazd, które na ten jeden, wyjątkowy wieczór wybrały swego czasu kreacje vintage. To dzięki nim suknie dawnych księżniczek, arystokratek czy gwiazd filmowych mogły na nowo rozbłysnąć w blasku fleszy.

 

Kreacje sprzed dziesięcioleci z domów mody Pierre Balmaina, Christiana Diora czy Coco Chanel nie tylko potrafiły błyszczeć na oscarowym czerwonym dywanie, ale niejednokrotnie robiły o wiele większe wrażenie niż te z najnowszych kolekcji współczesnych projektantów.

Skąd w nich ta siła? Być może dlatego, że powstały z o wiele szlachetniejszych materiałów, niż współczesne kreacje. Być może dlatego, że tworzone były przez mistrzów krawiectwa, którzy do dziś uznawani są za ikony mody, a ich kroje kopiowane przez największych współczesnych projektantów. Być może wreszcie dlatego, że jest w nich coś magicznego… Zwykle też przynoszą szczęście!

Wystarczy przypomnieć sobie choćby kreację Julii Roberts z 2001 roku. Gwiazda właśnie w tej czarno-białej sukni z domu mody Valentino odebrała Oscara za rolę w filmie „Erin Brockovich”.

 

Suknia vintage przyniosła szczęście również Penelopie Cruz, która w 2009 roku odebrała Oscara za rolę w filmie „Vicky Cristina Barcelona”.

 

Tego wieczoru miała na sobie imponującą suknię z kolekcji Pierre’a Balmaina z połowy lat pięćdziesiątych. W jednym z wywiadów przyznała, że kupiła ją dużo wcześniej, zanim jeszcze postanowiła włożyć ją na Oscary.

 

Na białą suknię vintage w 2006 roku zdecydowała się również Reese Witherspoon. Kreacja pochodziła z 1955 roku z kolekcji Christiana Diora i podobno pierwotnie zaprojektowana była dla księżniczki. Na dowód tezy, że suknia vintage to oscarowy amulet, właśnie w niej Reese Witherspoon odebrała Oscara za rolę w filmie „Spacer po linie”.

Na suknię vintage w 2005 roku zdecydowała się także Beyonce, która na ten wieczór wybrała aksamitną syrenę z kolekcji Versace.

Na oscarowym czerwonym dywanie w 2006 roku suknię vintage miała na sobie również Jennifer Lopez. Gwiazda wybrała oliwkową szyfonową kreację z kolekcji legendarnego projektanta Jeana Dessesa.

 

Dwa lata wcześniej na kreację z modową historią zdecydowała się Jennifer Garner. Na rozdaniu Oscarów w 2004 roku miała na sobie suknię z kolekcji Valentino, uszytą z koralowej tafty. Połączyła ją ze szpilkami Sergio Rossi i torebką Fendi.

W tym samym roku na oscarowym czerwonym dywanie pojawiła się jeszcze jedna kreacja vintage. Diane Lane wybrała białą syrenę z ozdobnym, diamentowym dekoltem z kolekcji Loris Azzaro.

W 2008 roku Calista Flockhart na oscarową galę wybrała pastelową suknię vintage z kolekcji Valentino, łącząc ją ze szpilkami Sergio Rossi.

 

Jednak moim zdaniem jedną z najpiękniejszych sukni vintage na oscarowej gali miała na sobie Natalie Portman w 2012 roku. Trudno oderwać wzrok od cudownej czerwonej sukni w drobne, czarne kropki.

 

Kreacja pochodziła z kolekcji Christiana Diora z 1954 roku. Więcej o tejże sukni w kolejnym poście!