cinderella new film

Już za niecały miesiąc do polskich kin trafi nowa filmowa wersja słynnej baśni o Kopciuszku. Widziałam tylko zwiastun, ale bajka zapowiada się ciekawie, szczególnie, że w rolę macochy wcieliła się moja ukochana Cate Blanchett!

Zanim jednak wybierzecie się do kin na nowego Kopciuszka, mała modowa opowieść o szafie głównej bohaterki. W internetowym wydaniu magazynu Vanity Fair pojawił się właśnie tekst i kilka zdjęć, na których podziwiać możemy przecudowną, przebajeczną i przepiękną suknię ślubną Kopciuszka!

Więcej kostiumów zobaczyć możecie chociażby na zwiastunie filmu Cinderella.

 

Każda z kreacji, niezależnie od tego czy jest to błękitna balowa suknia Kopciuszka, czy kolorowe i przejaskrawione kreacje Macochy i jej sióstr, wzbudza mój zachwyt! Warto zobaczyć film choćby dla nich!

kopciuszek walt disney premiera 13 marca

A wszystko to dzieło Sandy Powell, brytyjskiej kostiumografki, dziewięciokrotnie nominowanej do Oscara i trzykrotnej jego zdobywczyni! To w dużej mierze dzięki jej pracy, oglądając nowego Kopciuszka, możemy przenieść się w czasie i przestrzeni, trafić do świata baśni.

Sandy Powell, podczas realizacji kostiumów do Kopciuszka, przyświecała jedna myśl: połączyć w jedno dwie modowe epoki: wiek XIX, w którym to bracia Grimm napisali baśń o Kopciuszku i połowę wieku XX, kiedy to nową wersję Kopciuszka narysował zespół Walta Disneya.

- Chciałam, aby kostiumy bohaterów wyglądały tak, jak gdyby zostały narysowane do książki. Chciałam, aby były wyraziste, a nawet przerysowane i eksplodowały kolorami – mówi Sandy Powell w rozmowie z Vanity Fair.  – Z drugiej strony, zależało mi na tym, aby każdy z kostiumów idealnie odzwierciedlał charakter noszącej go postaci, aby był wiarygodny i jasny w odbiorze.

CINDERELLA

 

Tak powstała nieziemska szafa Kopciuszka i innych bohaterów baśni. Prace nad kostiumami zaczęto ponad półtora roku przed realizacją zdjęć. Najwięcej pracy zajęło stworzenie dwóch głównych kreacji dla Kopciuszka – niebieskiej balowej i sukni ślubnej. Tę pierwszą 17 krawców tworzyło przez ponad 500 godzin. Tę drugą 16 w 550 godzin!

Vanity Fair / Jonathan Olley / Disney

Vanity Fair / Jonathan Olley / Disney

 

– Stworzenie sukni ślubnej było wyzwaniem – mówi Sandy Powell.  – Oczywiście zależało mi na tym, aby zrobić coś jeszcze piękniejszego, niż suknia balowa, ale z drugiej strony chciałam zrobić coś zupełnie innego, prostszego. Chciałam aby końcowy efekt był finezyjny i efemeryczny. Stąd pomysł na suknię, która ekstremalnie podkreśla sylwetkę z długim, ciągnącym się po ziemi trenem.

Tak powstała bajkowa suknia ślubna, uszyta z kremowej organzy i jedwabnego tiulu, ozdobiona drobnymi różnokolorowymi kwiatkami, które malowano kwiatem po kwiatku ręcznie.

– Kopciuszek podbił serce Księcia dobrocią, dlatego zależało mi na tym, aby było to widoczne również w jej kostiumach, a szczególnie w sukni ślubnej – dodaje kostiumografka.  – Chciałam, aby suknia emanowała skromnością, która pozostała w sercu Kopciuszka, nawet wtedy gdy stanął na ślubnym kobiercu i tym samym stał się częścią rodziny królewskiej.

Jednak w każdej prawdziwej baśni jest szczypta goryczy. Tak też było w przypadku tej małej modowej historii Sandy Powell. Suknia, którą tworzono przez niespełna półtora roku, została doszczętnie zniszczona! Spłonęła, po tym jak zajęła się od małej elektrycznej grzałki! Ekipa musiała odrestaurować całą kreację i nie było to takie proste, ponieważ w budżecie filmu nie zaplanowano na to dodatkowych kosztów. Ostatecznie jednak, historia, jak na bajkę przystało, skończyła się happy endem. Kopciuszek otrzymał swoją kremową suknię i stanął na filmowym ślubnym kobiercu. Przy ołtarzu czekał na nią Książę, któremu Sandy Powell zaproponowała kostium inspirowany animacją Walta Disneya.

Vanity Fair / Jonathan Olley / Disney

Vanity Fair / Jonathan Olley / Disney

 – Przy sylwetce i kształcie ramion wzorowaliśmy się na animowanym Kopciuszku, ale postanowiliśmy ubrać Księcia w coś bardziej nowoczesnego, bardziej dopasowanego do ciała i w mniej męskich kolorach  – wspomina Sandy Powell.

Haftowana złotem oficerska marynarka to prawdziwe dzieło haute couture, zdobione ręcznie w Pakistanie!

I jeszcze jeden zoom na detal, czyli słynne pantofelki Kopciuszka. Na potrzeby planu zdjęciowego powstało ich aż osiem par, a każda z nich ozdobiona została kryształkami Swarowskiego.

pantofelki kopciuszka

 

Hm… wiedząc to wszystko chyba nieco inaczej oglądać będę najnowszą wersję Kopciuszka. A Wy, wybieracie się na nią do kina?