breakfast tiffany

Przed nami bardziej słoneczna część roku, a więc również sezon na przeciwsłoneczne okulary (choć z drugiej strony każda fashionistka wie, że okulary przeciwsłoneczne powinniśmy nosić nawet w pochmurną pogodę! ;)).

Mam dla Was więc modową historię najsłynniejszych okularów świata. Nie, nie, nie chodzi o Ray Bany, choć może kiedyś jeszcze o nich napiszę. Dziś o okularach prosto z filmowego Manhattanu. Ich właścicielką była słynna Holly Golightly.

audrey hepburn okulary kapelusz

Kultowa mała czarna, ogromny kapelusz i… właśnie okulary, spod których patrzyły na nas słodkie kocie oczy Audrey Hepburn – to obrazek, który kojarzy wielu z Was. Nie każdy jednak wie, że okulary, które nosiła bohaterka „Śniadania u Tiffany’ego” to dzieło londyńskiej marki Oliver Goldsmith.

Oliver Goldsmith to rodzinna firma, która tworzyła okulary od 1926 roku. Angielska marka ceniona za jakość, design i dbanie o każdy szczegół po II wojnie światowej rozwinęła skrzydła, a wszystko za sprawą pewnej idei. To bowiem Oliver Goldsmith stworzył pierwsze okulary przeciwsłoneczne, które miały nie tylko chronić oczy przed słońcem, ale również miały stać się ważnym elementem stylizacji każdej fanki mody!

 – Pierwsze okulary przeciwsłoneczne, które były modnym dodatkiem, pierwsze okulary przeciwsłoneczne na zimę, pierwsze okulary przeciwsłoneczne na pokazie mody i pierwsze na okładce Vogue’a – czytamy na oficjalnej stronie marki Oliver Goldsmith.

Dziś trudno przecenić wkład marki Oliver Goldsmith w kreowanie mody na okulary przeciwsłoneczne. Ich wielka „przeciwsłoneczna kariera” rozpoczęła się w latach 50-tych, a oprawki z logo OG nosiły wówczas takie gwiazdy jak: Michael Caine, Sophia Loren, Grace Kelly czy Jackie Kennedy.

Wśród gwiazd zakochanych w oprawkach OG była również Audrey Hepburn.

śniadanie u tiffanyegp

– Dziś poznałem przecudowną damę, która nazywa się Audrey Hepburn. Powiedziała mi, że zamierza zostać wielką gwiazdą – opisywał pierwsze spotkanie z Audrey Hepburn założyciel okularowego imperium Oliver P. Goldsmith.

To on w 1961 roku zaprojektował „Manhattan” - okulary przeciwsłoneczne dla filmowej Holly Golightly, ściśle współpracując z kostiumografką „Śniadania…” Edith Head.

– Zadaniem kostiumografa jest łączenie magii i kamuflażu w jednym projekcie – opisuje swoją pracę Edith Head.  – To my tworzymy iluzję, polegającą na tym, że aktor na planie filmowym zamienia się w kogoś kim w rzeczywistości nie jest. Zachęcamy publiczność do uwierzenia w tę iluzję.

Te jedne oprawki sprawiły, że Audrey Hepburn zamieniła się w Holly Golightly – królową Manhattanu.

oliver goldsmith holly golighty

Kobiecość, ponadczasowa elegancja i tajemnica. „Manhattany” idealnie współgrały z innymi elementami nowojorskiej garderoby Holly. Co ciekawe, produkowane są przez firmę do tej pory. Zmienił się tylko kolor oprawek. Oryginalne okulary, które nosiła Holly, miały odcień zieleni, a te, które można kupić dzisiaj, mają kolor bursztynowy.

Niezależnie od tego, oprawki „Manhattan” wciąż mają moc. Wystarczy włożyć je na nos, aby przenieść się w czasie i przestrzeni do legendarnego „Śniadania u Tiffany’ego”.

holly golightly

Oto mamy Nowy Jork z początku lat 60-tych, skąpany w słońcu wczesnego poranka. Manhattan wciąż jeszcze śpi, a tymczasem Holly Golightly wysiada z żółtej taksówki i zatrzymuje się przez sklepem jubilerskim. W dłoniach trzyma papierową torebkę z croissantem i kawę. Powoli podchodzi do okna wystawowego, stawiając drobne kroczki w długiej, eleganckiej sukni Huberta de Givenchy. Na szyi ma sznur pereł, a na głowie misterny kok – banan. Patrzy na świat przez hipnotyzujące okulary, okulary Olivera Goldsmitha… To jedna z najpiękniejszych i najsłynniejszych scen kina. Jedna z najbardziej ponadczasowych modowych historii!

LUBICIE MOJE MODOWE HISTORIE? Zapraszam na mój profil na Facebooku i Instagramie!