Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

Od kilku miesięcy w perfumeriach Sephora można znaleźć Too Faced. To marka kosmetyków do makijażu, dobrze znana w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. W Polsce do kupienia od niedawna, ale już ma wielu wielbicieli. Ja jestem jedną z nich, szczególnie jeśli chodzi o czekoladowe cienie do powiek.

Zachwyca już samo opakowanie. Paletka Too Faced Chocolate Bar zamknięta jest bowiem w papierowym kartoniku, przypominającym opakowanie czekolady. W środku metalowe puzderko przypominające tabliczkę czarnej czekolady. Jednak to nie wszystko! Po otworzeniu paletki poczujecie zapach prawdziwych pralinek. Jest słodko, aromatycznie i pomysłowo.

Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

W środku czekoladowej tabliczki 16 cieni do powiek dających różne efekty – od matowego po pełny blask z dużą ilością rozświetlających pigmentów. W składzie cieni do powiek prawdziwe kakao i to ono właśnie tworzy specyficzny, czekoladowy zapach.

Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

Efekt na powiekach jest równie różnorodny. Jasne cienie nadają powiekom bardzo subtelny kolor. Cienie satynowe potrafią być jednocześnie jasne (jeśli nałożymy jedną suchą warstwę), jak i bardzo ciemne (jeśli zaaplikujemy je na mokro). Ładnie trzymają się na powiekach i są trwałe.

Złoto, oliwka, śliwka, brąz, szarość - kolory cieni pasują do każdej karnacji i są bardzo klasyczne. Mój ulubiony kolor to stare złoto i bordo, ale uwielbiam makijażowe eksperymenty i z pewnością wykorzystam całą paletkę!

Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

Wyglądają jak czekolada, pachną jak czekolada i potrafią wyczarować wiele różnych makijaży. To moje najnowsze kosmetyczne odkrycie!

Cena: 179 zł

Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel