Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

W mojej kosmetyczce są rzeczy niezbędne, rzeczy kompletnie niepotrzebne i takie, które poprawiają nastrój. Założę się, że moja kosmetyczka nie jest tu wyjątkiem.

Takim poprawiaczem nastroju jest pędzel Mr.Big marki Etam, ale też Balmain Hair Styling Silk Perfume - perfumy do włosów w mgiełce. Ten niepozorny kosmetyk to sekret modowych backstage’ów, ale też mój sekret na odświeżenie fryzury.

Photo: Ola Nagel

Photo: Ola Nagel

W środku przezroczystej butelki z dyfuzorem przezroczysty płyn, a w nim m.in. proteiny jedwabiu i olejek arganowy czy jojoba. Wystarczy kilka psiknięć, aby włosy odzyskały świeżość i blask. Kosmyki są gładkie, lśniące i pachnące.

Skoro to perfumy, to kilka słów o nim. Zaletą jest to, że jest bardzo dyskretny, nieprzytłaczający. Wyobraźcie sobie przypudrowany kaszmirowy sweter. Właśnie tak pachną jedwabne perfumy do włosów Balmain.

balmain-hair-cosmetics

Co ważne, perfumy nie obciążają włosów, nie sklejają ich, dodatkowo preparat pomaga rozplątywać włosy przy czesaniu. Bardzo wydajny kosmetyk.

Czy to produkt niezbędny w mojej kosmetyczce? Oczywiście, że nie, ale na pewno poprawiający nastrój. Mała pachnąca przyjemność!


Cena: 130 zł / 200 ml