Wakacyjna walizka Stelli Jean

Stella Jean to jedno z moich modowych odkryć ubiegłego roku. Zakochałam się w jej kolorowej, wzorzystej, etnicznej wyobraźni. Uśmiecham się do każdego printu, który wymyśli i każdego – zawsze zaskakującego – połączenia.

Włosko-haitańska projektantka to jedna z wschodzących gwiazd Milan Fashion Week, a jej styl jest tak wyrazisty, że już po kilku sezonach można śmiało powiedzieć, że Stella Jean to marka, która ma DNA, swój własny, trudny do podrobienia styl i przekaz. Do mnie ten przekaz trafia w sam środek serca!

 

Tym bardziej, że niedawno odkryłam, że Stella Jean to nie tylko projektantka ubrań dla kobiet, ale również dla dzieci! Jak tylko zobaczyłam look book wiosenno-letniej kolekcji, znów uśmiechnęłam się do samej siebie. W tych projektach jest to samo słońce, ta sama miłość do printu i koloru, ta sama zabawa w modę!

Wiele tutaj powtórzeń z „dorosłych projektów” Stelli Jean, ale jest kilka uroczych zaskoczeń, choćby zawiązywane majteczki od kostiumu kąpielowego, czy liściaste lofersy.

Ubrania prezentowane są na uśmiechniętych dzieciach w dużej, pełnej światła i kwiatów – przestrzeni. Szaro-białe tło kontrastuje z intensywnością ubranek. Ciekawe są nie tylko projekty, ale również poszczególne stylizacje. Ubrania połączone ze sobą jakby od niechcenia, przypadkiem, a jednak jest w tych zestawach jakiś pomysł, genialnie prosta myśl.

Ta kolekcja to zawartość wakacyjnej walizki, w której kilka bardziej eleganckich koszul czy spódniczek spotyka się z wygodą trampek, t-shirtów czy szortów. To świeżo uprane ubranka, które – choć spotkały się przypadkowo – wspólnie tworzą jakąś ciekawą, niepowtarzalną kompozycję. Kolorową, wzorzystą, piękną!