Tosia w ogrodzie

Tosia uwielbia prace w ogrodzie. Przynajmniej na razie… Wielką frajdę sprawiają jej „mokre zadania”, a w szczególności podlewanie.

Dowód? Kilka zdjęć zrobionych telefonem (wybaczcie jakość) na ogrodzie dziadka Krzysia. Było kolorowo i oczywiście mokro, bo mama nie zaplanowała tak obfitego podlewania i włożyła Tosi espadryle...

Choć obuwie nie za bardzo ogródkowe, bluzka jak najbardziej. Cała w różnokolorowe motyle!

Ta chwila to takie „małe szczęście”, którym chciałam się z Wami podzielić. Bardzo cieszę się, że Tosia lubi zieleń i mamy szczęście, że ma takie miejsce, gdzie może pielęgnować swoje ogrodnicze zainteresowania.

Jeśli macie choćby kawałek ogródka, spróbujcie zaangażować swoje pociechy! Jestem pewna, że im się spodoba, przynajmniej na początku. Bo dzieciaki uwielbiają wyzwania i zadania. Uwielbiają, gdy ich praca przynosi widoczne efekty. Gdy zielone truskawki zamieniają się w soczyste czerwoniutkie owoce, gdy z pąków rozwijają się kwiaty, a z nasionek bazylii wyrastają zielone, pachnące pędy. Ogród to wspaniały plac zabaw - królestwo kreatywności i pasji!