Stella Jean i szkoła modowej wyobraźni

Na tę kolekcję czekałam z wytęsknieniem! Stella Jean, która rozpoczęła swoją przygodę z modą dla dzieci w ubiegłym sezonie, znów zachwyca! Tym razem zaprasza nas do szkoły, abyśmy wspólnie z jej małymi modelami odkryli dziecięce pasje!

Tematem przewodnim jesienno-zimowej kolekcji Stelli Jeans jest szkolna klasa. Dzieci pozują na tle zapisanej cyferkami i literkami tablicy. Towarzyszą im różne szkolne rekwizyty, ale – co ciekawe – są to rekwizyty vintage. Dziś papierowe mapy, liczydło, maszyna do pisania czy winylowe płyty odchodzą do lamusa. Jednak wmodowym świecie Stelli Jeans mają się (na szczęście!) całkiem dobrze. Odnajdziecie tu również wielkie, zielone kufry, lornetkę czy globus i wszystko wskazuje na to, że są tu równie ważne, co same ubrania.

Te przedmioty potrafiły i wciąż potrafią przenosić nas w czasie i przestrzeni! Kojarzą się z podróżą – na drugi koniec świata lub do innego świata, świata muzyki, sztuki, kreatywności! W tym świecie vintage jeden przedmiot, który wywołał uśmiech na mojej twarzy. To maszyna do szycia Singera, którą pamiętam z czasów mojego dzieciństwa, kiedy ubranka szyła mi na niej prababcia. Cóż, ta jedna maszyna stworzyła co najmniej kilka szaf kilku pokoleń mojej rodziny i wciąż ma się całkiem nieźle!

stella jeans kids fall 2015

Przyjrzyjmy się jednak bliżej samym ubraniom. Stella Jean nie byłaby Stellą Jean gdyby nie zdecydowała się na printy! Róznokolorowe sukienki, spódniczki i spodnie nawiązują wzorami do tkanin, które mogliśmy spotkać w kobiecej kolekcji projektantki. Są też wełniane pelerynki a’la Sherlock Holmes i pasiaste sweterki dla dziewczynek i dla chłopców. Zabawa w łączenie wzorów trwa w najlepsze, bo obok rozetek i szlaczków pojawia się szlachetna angielska kratka i wspomniane paski. Szczególnie ciekawie wyglądają pasiaste wstążki podkreślające talie na sukienkach i spódniczkach. Kropką nad i są żółte, czerwone i niebieskie kalosze, które w tym sezonie nosimy z wyraźnie widocznymi pod spodem skarpetkami. Jest kolorowo, zawadiacko i inspirująco. Taka jest właśnie Stella Jean, która znów pokazała, że jej modowa wyobraźnia nie zna granic!