Leśne opowieści Dziuki

Za górami, za lasami stoi sobie mały domek, a w tym domu żyje bardzo utalentowana rodzinka. To Ania i Tomek – twórcy marki Dziuki, którą pokochają wszyscy, którzy lubią modę z nutą boho i vintage.

To oni któregoś dnia postanowili powołać do życia niezwykłą brygadę leśnych zwierząt. Jest tu lisek, zajączek, szop czy ryś, a ich głównym zadaniem jest pokazywanie naszym dzieciom piękna przyrody, delikatnych niuansów życia, beztroskich chwil. Ich słodkie buzie potrafią rozczulić i rozweselić nawet najbardziej zasmucone miny, a zamknięte oczy zwierzaków świadczą o tym, że Dziuki to przede wszystkim myśliciele, miłośnicy kontemplacji i kreatywnej nudy.

- Dziuki to MY! Nasz sposób na życie i wszystko, co kochamy i czym się inspirujemy. Nasze projekty powstają w oparciu o nasze codzienne doświadczenia, małe radości i ulotne chwile.  Tworzymy, doceniamy i promujemy piękno, które otacza nas i nasze pociechy. Uciekamy od masówek, sieciówek i stawiamy na autorskie projekty, indywidualność , unikatowość – mówią o sobie twórcy Dziuki.

Pasję i miłość czuć tu na każdym kroku – począwszy od wyboru tkanin, poprzez każdy szew, aż po niezwykłe aplikacje. Całą zwierzakową rodzinę znajdziecie w całorocznej kolekcji, która powstaje z dnia na dzień, a każdy z projektów jest jedyny w swoim rodzaju.

Gdy nadchodzi wiosna, zwierzakowa brygada staje się bardziej pastelowa, a jesienią i zimą nabiera nieco ciemniejszych kolorów i cieplejszych tkanin. Ubranka Dziuki powstają ręcznie, w bardzo krótkich seriach. Stąd możecie być pewni, że decydując się na któryś z projektów, będzie jednym z nielicznych jego właścicieli.

Dziuki szyją się powoli i starannie, a każde ubranko to małe dzieło sztuki. Na tle wielu dresowych marek, które stawiają głównie na proste kroje i dresy, Dziuki to prawdziwe perełki, które mogą stać się ozdobą każdej szafy. To kwintesencja slow life i wszystkiego, co kocha Fashion Vintage Mama!

Dziuki są idealna zarówno na letnie spacery, jak i dalekie wyprawy w nieznane, sprawdzą się w każdej sytuacji, ale najlepiej czują się na świeżym powietrzu, tam, gdzie czas płynie wolno, gdzie śpiewają ptaki, szumią drzewa, gdzie szemrzą strumyki. Może zainspirują was do podróży do takich miejsc...? Ja już się rozmarzyłam i zamykam oczy, jak mały lisek czy ryś.

Zobaczcie najnowsze projekty i zajrzyjcie na ich stronę internetową DZIUKI.pl

Szukajcie ich też na różnego rodzaju targach slow fashion.