Angielskie lato La Coqueta

Drogie Mamy, czasami mówicie: „nie mam czasu na nic”, ale ile dzieci wychowujecie? Jedno, dwoje, trójkę? Nawet ja – mama jednej dziewczynki – mówię tak niemal codziennie! Tymczasem pewna hiszpańska mama Celia Munoz miała ich aż piątkę, a mimo to znalazła czas na stworzenie cudownej marki produkującej ubranka dla dzieci. Poznajcie La Coqueta!

La Coqueta to połączenie klasycznej elegancji, hiszpańskich akcentów i potrzeb współczesnej mody. Choć projekty mają metkę Made in Spain, ojczyzną La Coqeta jest Wielka Brytania. To tutaj znajduje się flagowy butik La Coqeta, proponujący ubrania i dodatki od 0 do 8 lat. Co poleca swoim małym klientom na tegoroczne lato? Niezastąpione pastele, romantyczne falbanki i koronki, ale też sporo ponadczasowego piękna.

Razem z Celią Munos i La Coqueta przenosimy się do magicznego miejsca, pełnego tajemniczych historii, starych cegieł, świata obrośniętego bluszczem i pamięcią. To tutaj rozgrywa się letnia przygoda, której bohaterkami są m.in.: czerwona sukienka z falującym kołnierzykiem, pasiasta princeska w stylu marynarskim czy obsiane malutkimi kwiatuszkami sukienki w stylu vintage. 

Chłopcy – oprócz genialnych dodatków godnych samego księcia George’a – mają do wyboru: spodenki na szelkach, kraciaste bermudy i eleganckie kardigany.

W letnich projektach La Coqueta odnajdziecie wszystkie gorące trendy. Jest kratka vichy, kwiatki, pionowe paski, są falbanki i koronki. La Coqueta to worek pełen inspiracji dla miłośników klasyki. Choć wiele projektów to propozycje na wyjątkowe okazje, takie jak ślub czy rodzinne przyjęcie, w ofercie marki znajdziecie również wiele ubrań i dodatków na co dzień.

Kropką nad i są dodatki – słodkie baletki dla dziewczynek i wygodne trzewiki dla chłopców, a także zestaw chustek do noszenia na głowie. Jako miłośniczka tego typu uczesania nie mogłam ich nie zauważyć!

Wszystkie projekty La Coqueta idealnie wpisują się w poetycką scenerię magicznych paproci, murów przyprószonych mchem i czasem, wysp zieleni. To zdecydowanie bardziej angielskie lato niż hiszpańskie, ale właśnie takie – zamglone i szare – pasuje najbardziej do modowej opowieści La Coqueta. Jeśli jednak potrzebujecie sporej dawki „słoneczności” i „pogodności”, zobaczcie lookbook La Coqueta! To zupełnie inny świat, ale też dowód na to, że projekty Celii Munoz odnajdą się w każdej scenerii!

Lubicie mojego bloga? Zajrzyjcie na mój kolorowy Instagram i konto na Facebooku, gdzie znajdziecie codzienną dawkę optymizmu i inspiracji!