Kolorowa jesień na straganie Tiny Cottons - #YUMMINESS!

Kiedy ostatnio byliście na prawdziwym targu? Kiedy wybraliście się tam razem z całą rodziną? Aha! No właśnie! W czasach wszechobecnych i wszechdostępnych hipermarketów i "ryneczków" w popularnych dyskontach coraz rzadziej zaglądamy na prawdziwe targowiska, a przecież to wspaniała, niepowtarzalna i przy tym bardzo mądra forma spędzania wolnego czasu, bawienia się w zakupy, wybierania owoców i warzyw, które najbardziej nam pasują, poznawania nowych ludzi i poszerzania horyzontów.

tiny cottons fall 2018

Doświadczam tego od czasu do czasu, odwiedzając targ w Milanówku lub ostatnio, gdy w sobotni poranek pojawiliśmy się w podwarszawskim gospodarstwie państwa Majlertów. Jedno ze zdjęć z tego wypadu za miasto umieściłam na moim Instagramie:

tiny cottons fall 2018

Jeśli jeszcze nie przekonałam was do wycieczki na targ być może zrobi to nowa jesienna kolekcja hiszpańskiej marki Tiny Cottons, której w tym sezonie przewodzi jedno jakże wyjątkowe słowo: "YUMMINESS"!

D.A.Y. – czyli, The Distinguished Association of Yumminess (Wyższe Stowarzyszenie Cudowności), zabiera nas na kolorowe, temperamentne i pełne niespodzianek targowisko, na których rządzą dzieciaki. Dzieciaki, które lubią jeść, które proszą o dokładkę z brukselki i z uśmiechem na twarzy wypijają szklaneczkę świeżo wyciskanego soku z buraka. Naiwne marzenie niejednej mamy i taty? Niekoniecznie tylko marzenie! Tiny Cottons udowadniają, że nawet najbardziej znienawidzone przez dzieci warzywa i owoce mogą stać prawdziwym rarytasem, jeśli zostaną okraszone sporą dawką poczucia humoru, a tego w najnowszej kolekcji Tiny Cottons nie brakuje.

tiny cottons fall 2018

Na tle kolorowych straganów znajdziecie ubrania i dodatki w kolorach przypominających jesienną spiżarnię – buraczkowy, śliwkowy, mandarynkowy, brzoskwiniowy. Na kolorowych ubraniach - genialne printy, których inspiracją stał się właśnie targ. Zielony kardigan w przepyszne bagietki, bluzki i t-shirty w rzepki i kalarepki, sukienki i spodnie w zabawne papierowe torebki wypchane po brzegi "yumminess" – to wszystko odnajdziecie w projektach Tiny Cottons. Na większy głód są za to "Fish and Chips", a na deser słodkie, wczesnojesienne wisienki. Co powiecie na takie menu? Ja zdecydowanie jestem na TAK!

tiny cottons lookbook fall 2018

Nad tymi pysznościami, które Tiny Cottons z jarmarcznych stoisk przeniosło na ubrania, górują zabawne gołębie, których zwykle sporo kręci się na targowiskach.

Wygodne bluzy, ciepłe sweterki, przytulne i miłe w dotyku spodnie i sukienki świetnie komponują się ze kolorowymi skarpetkami w stylu vintage, które tej jesieni przeżywają prawdziwy renesans i nie mogło ich zabraknąć także w ofercie barcelońskiej marki. Do tego jeszcze wygodne sneakersy, idealne na wizytę na targu, a te pochodzą z kolekcji Pumy, z którą Tiny Cottons nawiązało w tym sezonie limitowaną współpracę.

Widząc ten intrygujący i zwariowany jesienny targ, już planuję wypad z rodziną po brukselkę, pomidory i oczywiście jesienną dynię! Gratulacje dla Tiny Cottons za pomysł i za to, że w ciekawy i zabawny sposób zachęca nas do odwiedzania lokalnych targowisk i jarmarków, na których wszystko pachnie i smakuje lepiej i intensywniej.