Louise Misha - tam gdzie rodzą się pomysły

Gdzie i w jakich okolicznościach rodzą się najlepsze pomysły? Wcale nie podczas burzy mózgów w tłumnych salach korporacji, ale w ciszy, harmonii, podczas podróży i chwil beztroski spędzanych z ukochanymi osobami.

Sama tego doświadczam i doświadczyły tego również Aurélie Remetter i Marie Pidancet - twórczynie marki Louise Misha.

- Jesteśmy przyjaciółkami, a pomysł na Louise Misha narodził się podczas naszej podróży do Indi – wspominają projektantki.

Boho, etno, folk – to style, w których tworzą ubranka dla dzieci, łącząc inspiracje z dalekich krajów z nutą vintage. Choć istnieją dopiero od czterech lat, już mają wierne grono swoich fanów i ja właśnie do nich dołączyłam! Spójrzcie na wiosenną kolekcję marki! Czy nie macie ochoty na małą kreatywną ucieczkę za miasto, wyprawę w nieznane, spotkanie z naturą?

Jest lekko, świeżo, wakacyjnie, ale jednocześnie z dbałością o detale. Wystarczy spojrzeć na haftowane wykończenia hippisowskich bluzek, bawełniane koronki na kostiumach kąpielowych czy frędzelki na kamizelkach. Co powiecie na takie lato w stylu hippie? Ja zdecydowanie jestem na TAK!