Natalie Portman w morskiej sukni Lanvin
Natalie Portman w sukni Lanvin

Natalie Portman w sukni Lanvin

Natalie Portman wciąż zachwyca! Jej obecność na tegorocznym festiwalu filmowych w Cannes wiążę się z wieloma interesującymi kreacjami, ale ta – moim zdaniem – jest najpiękniejsza!

Jest w niej subtelność, szlachetność i klasa, które tak cenię w stylu Natalie Portman, mamy czteroletniego synka Alepha.

Kreacja pochodzi z kolekcji Lanvin i nawiązuje do najświetniejszych czasów francuskiego domu mody. Obniżony stan, głęboki, trójkątny dekolt, greckie wiązanie zamiast paska i kolor zgaszonego turkusu – to rzeczy, które podobają mi się najbardziej. Szukając informacji o sukience w internecie natrafiłam na mnóstwo negatywnych komentarzy – że nudno, że prosto, że banalnie.

Ja twierdzę jednak odwrotnie. Wśród ogromnych bez, ozdobnych koronek i seksownych wycięć ta turkusowa suknia Lanvin wygląda jak szlachetna perła.

Do tego delikatny, długi naszyjnik i bransoletka – żadnej przesadności i przepychu. W dłoniach mała turkusowa szkatułka, a na stopach czarne paskowe sandałki, które ładnie komponowały się z czarnymi łezkami na uszach.

Dodatkowy plus za kieszenie w szerokiej spódnicy. Która z fashion mam ich nie uwielbia!

 

 

LUBICIE MOJEGO BLOGA? POLUBCIE MÓJ PROFIL NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE! ZAPRASZAM!