Meghan Markle i kwintesencja angielskiego koktajlu

Cały świat podziwiał suknię ślubną od Givenchy, zachwycał się minimalizmem drugiej, weselnej kreacji, którą zaprojektowała Stella McCartney. Teraz przyszedł czas na pierwsze oficjalnej wyjście świeżo upieczonej księżnej i wszystko wskazuje na to, że Meghan Markle to nowa ikona stylu na brytyjskim dworze.

Po ślubnej bieli jasny, subtelny róż, a w roli głównej suknia z kolekcji Goat, którą księżna Sussex zaprezentowała na przyjęciu zorganizowanym w Buckingham Palace z okazji 70-tych urodzin księcia Karola.

Wspomniana jasnoróżowa kreacja to kwintesencja koktajlowego dress code'u z dużą dawką vintage - dopasowana w talii, o długości za kolano, z mgiełką jedwabnego szyfonu w okolicach dekoltu. Suknia, choć stosunkowo skromna, wydobyła z księżnej blask, dodała szyku i świetnie wpasowała się w charakter angielskiego przyjęcia.

Odcień nude, który wybrała Meghan Markle, dodatkowo idealnie pasował do ciemnej karnacji księżnej. Nie byłabym sobą, gdybym nie doceniła siły dodatków, które w tym wypadku naprawdę mają moc!

Spójrzcie tylko na kapelusz z kolekcji Philipa Treacy'ego! Mam wrażenie, że to dzięki niemu cała stylizacja nabrała temperamentu. Do tego szpilki "Syreny" z kolekcji Tamary Mellon oraz kopertówka od Wilbur&Gussie.

Jakby tego było mało, obok pięknej księżnej równie stylowy książę Harry. Zdecydowanie, to jedna z najbardziej stylowych par z królewskim rodowodem, a sama Meghan Markle może być wspaniałą modową inspiracją dla wielu kobiet na całym świecie. Czyżby rosła nam nowa ikona stylu? Na pewno! Czapki z głów, a właściwie kapelusze, przed piękną, uroczą i inspirującą Meghan Markle!