Kate i Meghan na Trooping the Colour 2018

Trooping the Colour to tradycyjne święto, które co roku zbiera przed pałacem Buckingham tysiące fanów z całego świata. Choć Elżbieta II urodziła się w kwietniu, to właśnie 9 czerwca jest oficjalnym dniem urodzin królowej. Tradycja ta sięga XVII i pamięta czasy króla Jerzego II, który – choć urodził się w październiku – przeniósł święto właśnie na ten dzień, bo chciał by jego poddani świętowali latem.

Hucznie obchodzone urodziny królowej okraszone są paradą wojskową, którą z pałacowego balkonu ogląda cała rodzina Elżbiety II. W tym roku oczy fanów skupione były nie tylko na monarchini, ale być może przede wszystkim na dwóch księżnych – Kate i Meghan. Cóż, księżna Cambridge i księżna Sussex nie mają łatwego życia. Media śledzą ich każdy krok, tworzą coraz to nowe plotki, podsycają rywalizację - także w kwestiach mody. Tymczasem tegoroczny Trooping the Colour pokazał, że szwagierki zamiast modowej rywalizacji wolą modową współpracę, uzupełniając się wzajemnie i inspirując.

Co na brytyjskie święto wybrała Kate Middleton? Żona księcia Williama postawiła na pastelowy błękit i markę, którą znawcy jej stylu kojarzą już doskonale. Niebieska sukienka pochodzi z kolekcji Alexandra McQueena – domu mody, który przed laty wyczarował dla księżnej przepiękną suknię ślubną i wielokrotnie pojawiał się w jej oficjalnej garderobie. Księżna Cambridge postawiła na jeden kolor, a zatem pojawił się on także w dodatkach, a przede wszystkim w spektakularnym kapeluszu zaprojektowanym przez Juliette Botterill.

Błękit w stylizacji Kate Middleton i… pastelowy róż w kreacji Meghan Markle. Księżna Sussex wybrała suknię z kolekcji Caroliny Herrery, a całość wykończyła letnim kapeluszem projektu Philipa Treacy'ego. Ten sam kapelusz mogliśmy podziwiać w stylizacji, w której Meghan Markle pojawiła się na 70. urodzinach księcia Karola.

Błękitna Kate i różowa Meghan – która piękniejsza, która lepiej ubrana? – zadają sobie pytanie zagraniczne media, ale dla mnie księżne są jak dwie kochające się siostry, które – choć różne – grają tę samą, "królewską", bardzo elegancką i kobiecą melodię. Jest w nich ponadczasowość i szyk oraz miłość do kapeluszy, które ja również uwielbiam!

Obie wyglądają pięknie i uzupełniają się wzajemnie. Są jak dwa odcienie, które słynny Pantone wybrał na kolor roku 2016 – Serenity i Rose Quartz. Czego możemy się od nich uczyć? Być może właśnie tej współpracy, wzajemnej inspiracji, a nie rywalizacji, umiejętności dostosowywania się do odpowiedniej okazji, jeśli chodzi o nasze modowe wybory.  

pantone 2016