Spacer po lesie

Każda pora roku ma swoją magię, swój charakter. Każda jest piękna, ale dla mnie jednym z najpiękniejszych momentów w przyrodzie jest ten, gdy lato powoli wita się z jesienią.

Ten moment ma swoje światło, swój zapach, swoje odgłosy. Warto wtedy chwycić za aparat i robić zdjęcia! Zrobiliśmy wtedy pierwsze sesje na bloga i ta jest ostatnią z wrześniowej serii.

Co jest pomysłem na ten zestaw? Chciałam połączyć w niej wszystko to, co lubię. Daleko mi tu do minimalistycznych, prostych rozwiązań. Jest kolorowo, dużo, różnorodnie. Chyba właśnie tak wygląda cała moja szafa…

 Kobaltowy płaszczyk pojawiał się już w kilku zestawach. Bardzo go polubiłam i z pewnością zostanie ze mną na dłużej. Do tego kwiecista, szyfonowa sukienka, którą po prostu uwielbiam!

Więc moje dwie jesienne miłości w jednym. Zanim spadnie pierwsza gruba warstwa śniegu, taki pomysł na nietypowy spacer po lesie…