Oliwka, groszki i oversize

Może to ostatni śnieg tej zimy, a może przedostatni – niewiadomo. Zanim jednak opuści nas na kolejne 12 miesięcy jeszcze jedna śnieżna stylizacja. Tym razem wśród brzózek. Na takim czarno-białym tle moja kolorowa szafa jest w mocnym kontraście, a jak już pewnie zdążyliście się zorientować, uwielbiam kontrasty.

Tym razem w roli głównej oliwkowy płaszcz oversize. Nie noszę go zbyt często, ale ostatnio jakoś przypadł mi do gustu. Wyszedł z mojej przepastnej szafy na świat. Być może to zasługa ostatnich kolekcji Valentino, w których oliwka pojawia się dość często, a być może szukałam odmiany od beżów i niebieskości… Co lubię w nim najbardziej? Zdecydowanie guziki! Są mega retro! Na granicy kiczu i dobrego smaku. Idealne.

Pod oliwkowym płaszczem, jak na zimę przystało, cebulka. Jest kaszmirowy beżowy sweterek, a pod nim koszula w kolorowe ptaki. Taki modowy zwiastun wiosny…

Do tego jeansowe rurki, śniegowce i zabawna chustka w groszki. Modowy misz-masz na przekór gotowy!

Płaszcz – vintage

Jeansy – vintage

Sweter i koszula – vintage

Groszkowa chustka – vintage

Śniegowce – C&A