Frędzelkowa pani ruda

Rudawa sceneria Biebrzy i moja skórzana kamizelka, upolowana jesienią w second handzie. Dzięki frędzelkowej pani rudej i kwiecistej sukience na ten jeden moment zamieniłam się w biebrzańską hippiskę.

Nie mam pojęcia czy ta stylizacja wpisuje się w trendy czy nie, czy długość spódnicy jest odpowiednia do płaskich butów i czy powinnam mieć rozpuszczone czy raczej związane włosy, aby wszystko wyglądało jeszcze lepiej. Wyszło tak jak widzicie!

Dużo hippiski, odrobina fanki stylu boho, szczypta tancerki flamenco, kruszynka pozytywnego szaleństwa. Za sprawą frędzelków i falbanek to jedna z najbardziej wirujących stylizacji z mojej szafy, które dotąd Wam zaprezentowałam. Może zainspiruje Was do modowego tańca!

Sukienka / kamizelka / buty /pasek  – vintage