Pod jarzębiną

Jesień idzie, nie ma na to rady – powiedzą pesymiści, a optymiści zaczną szukać pozytywnych cech pani jesieni, która – choć kapryśna – potrafi być urokliwa, czarująca, piękna! Spójrzcie chociażby na jarzębinę, która właśnie teraz jest najbardziej kolorowa!

Jarzębinę z ogródka mojej babci, która rosła tu odkąd pamiętam, postanowiłam zaprosić do MOJEJ SZAFY. Z pewnością pamiętacie jarzębinowe korale czy bransoletki, które kiedyś robiliście w przedszkolu. Ja zdecydowałam się na jarzębinowy bukiet w wersji naturalnej. Do tego kraciasta sukienka retro, niebieski pasek i sandałki na jarzębinowym koturnie.

Sukienka na kilku zdjęciach jest w wersji letniej, ale na kilku innych towarzyszy jej moherowy sweterek. Tutaj mała rada: porządkując szafę na jesień, nie chowajcie do pudeł wszystkich letnich sukienek. Kilka zostawcie na wieszakach. Wystarczy nałożyć do niej ciepły sweter. Zrobi się ciepło, a jednocześnie bardzo modnie, bo taki kontrast zwiewna sukienka i wełniany sweter jest bardzo trendy.

Jesień idzie, nie ma na to rady, a więc nasyćcie się jej pięknem!

Sukienka, pasek, sweter - vintage

Sandałki na koturnie - TK Maxx