Winnie the Pooh

Lubię słoneczne zimowe dni, bo śnieg zamienia się wówczas w piankę, która – w zależności od światła i otoczenia – zmienia kolor. Raz jest niebieska, innym razem złota, a w cieniu diamentowa. Właśnie takie jest tło ten sesji, a teraz słów kilka o kolorach z MOJEJ SZAFY!

Turkus, mięta i lukrecja z odrobiną czarnego pieprzu. Zestaw smakowo dość oryginalny, ale mam wrażenie, że wyszło całkiem nieźle. W roli głównej turkusowa spódnica oraz marynarka w jodełkę. To chyba jej debiut na blogu. Do tego miętowa bluzka w groszki, ozdobiona czarnym fontaziem.

Wyszło nieco staromodnie i taki był zamysł, bo podczas spaceru towarzyszyły nam wiersze Kubusia Puchatka. Czy wiecie, że ten jegomość w tym roku obchodzić będzie dziewięćdziesiąte urodziny. W ogóle się nie starzeje!

W kontraście zabawne okulary, które są z zupełnie innej epoki, ale znalazły kolorystyczne porozumienie z koszulą. Ten lodowy zestaw przełamuje fuksjowa pomadka, o której więcej przeczytacie TUTAJ!

MOJA SZAFA:

Marynarka, spódnica i koszula – vintage

Okulary – ZARA

Kozaki J.Crew

Zegarek – Atlantic

Pomadka – Smashbox

Wiersze Kubusia Puchatka - second hand