Zachód słońca, ponczo i melonik

Za oknem zimno i mroźno, a u mnie na blogu mała podróż w czasie. Przenoszę się do ostatnich chwil lata spędzonych nad polskim morzem. Słońce w kolorze hiszpańskiej pomarańczy – takie kolory o zachodzie powrócą dopiero za kilka miesięcy – a na pierwszym planie kolejny skrawek mojej szafy. Tym razem w roli głównej kraciaste spodnie, ponczo i dobrze wam już znany czarny melonik.

Spodnie w kratkę - second hand

Kapelusz - vintage

Ponczo - New Look

Sandałki - H&M

 

Zobaczcie zdjęcia, a jeśli wam się podoba, zostawcie komentarz, zaserduszkujcie, polubcie na Facebooku. Zapraszam!