Jesień jak kobieta

Każda jesień jest inna. Każda ma swoją własną historię. Jaką snuje tegoroczna? Jest kapryśna i zmienna, czasami obrażalska, robi miłe niespodzianki, by zaraz potem nadąsać się jakąś ciężką chmurą. Jest więc stuprocentową kobietą!

Łowcom pięknych pejzaży taka jesień potrafi spłatać figla. Stąd, nie marnując ani jednego promyka jesiennego słońca, układam dla was kolejne modowe zestawy. Oto jeden z pogodniejszych dni w warszawskim Parku Moczydło, a na jego tle jesienno-letnia MOJA SZAFA.

Tym razem w jednym modowej stylizacji spotyka się szafa babci i angielskiej studentki. Z jednej strony plisowana spódnica, z drugiej bordowa bluza dziewczyny z collage’u. Z jednej – bordowe skarpetki z kokardką, z drugiej – jedwabna apaszka w malowane kwiaty. Jest więc jednocześnie i modnie i staromodnie, ale czy nie o to chodzi w modzie, by łączyć pokolenia?

Międzypokoleniowa stylizacja ze sporą dawką jesiennych trendów gotowa! Zobaczcie zdjęcia, zainspirujcie się i pokochajcie jesień taką jaką jest. Innej w tym roku nie będzie!

Bluza – Atmosphere

Spódnica – vintage

Welurowe botki – Zara

Haftowana torebka i apaszka – vintage

Kokardkowe skarpetki – Calzedonia

Zegarek – DKNY