Weneckie kontrasty

Wenecja – to miasto sprzeczności i kontrastów. Obok ociekających złotem i mistrzostwem detalu pałaców turkusowe kanały i podmokłe piwinice. Obok luksusowych butików pamiątki Made in China. Obok romantycznych gondoli tłum turystów błąkających się między uliczkami. Mimo wszystko, jest tam pięknie. Mimo wszystko jest tam niepowtarzalnie, bo nie ma takiej drugiej Wenecji…

W tych kontrastach świetnie odnajduje się mój modowy miszmasz. W roli głównej groszkowa sukienka retro, którą po wielu, naprawdę wielu miesiącach wreszcie wyciągnęłam z szafy.

Zobaczcie też: MOJA SZAFA: GROSZKI NAD WISŁĄ

W kontraście do letnich plis wełniany płaszcz w kolorze włoskich oliwek. Na deser czarne dodatki i szczypta czerwieni w postaci bandamki. Wyszło trochę kobieco, trochę marynarsko, trochę tajemniczo i ze sporą dawką retro. Zobaczcie modową pocztówkę z podróży do Wenecji!

Zajrzyjcie też do cyklu Fashion Mama, gdzie Tosia wystąpiła w roli małej gondolierki!