Falbanki, kwiat paproci i Park Soriano

Znacie baśń o kwiecie paproci? Jeśli nie, koniecznie powinniście nadrobić zaległości. Szczególnie, że 21 czerwca najkrótsza noc w roku!

Mam kilka miejsc, gdzie mogłabym wyruszyć na poszukiwania. Po pierwsze, ukochane mazurskie lasy. Po drugie, podwórko dziadka Krzyśka, a po trzecie właśnie ten podwarszawski ogród. To Stara Owczarnia, w której mieści się Park Soriano.

To tutaj kilka lat temu polski tancerz, merchand i kolekcjoner sztuki Marek Keller stworzył niezwykłe miejsce. Wśród wiekowych drzew, cienistych zagajników i dywanów z paproci współczesne rzeźby Juana Soriano. Moja ulubiona to rodzina żab, czuwająca nad małym potokiem ukrytym na samym końcu ogrodu. Rzeźby meksykańskiego artysty ozdabiają cały świat, ale mam wrażenie, że tutaj czują się wyjątkowo dobrze. Natura to najlepsza galeria sztuki!

W tych gęstwinach zieleni, letnich światłocieniach i migotliwych szmerach falbanki i kobalty. To kolejny kawałek MOJEJ SZAFY, a dziś debiutuje w niej niebieska sukienka wyszperana dawno temu w ciucholandzie. Wyszło romantycznie i bardzo retro, z dużą domieszką ultra sielskości. W sam raz na poszukiwania kwiatu paproci. Zobaczcie zdjęcia i już dziś zaplanujcie własną wędrówkę po ten wyjątkowy kwiat.