Listopadowy Vogue China i taka piękna cisza

W zalewie zmysłowych sesji z roznegliżowanymi paniami, wymyślnych scenografii i sztucznych świateł najnowsza realizacja dla Vogue China wydaje się czymś kompletnie zaskakującym, wyjątkowym i zjawiskowym.

Za obiektywem listopadowej sesji stanął Ben Toms, a przed nim – rosyjska modelka Kris Grikaite, która idealnie wkomponowuje się w ciche i niezmierzone przestrzenie pól i łąk.

Choć to klasyczna modowa sesja, daleko jej do tego, co ostatnio dominuje w modowych magazynach – nagość, szok i celebryckość. Za stylizacje odpowiada Robbie Spencer, a wśród wybranych projektów pojawiają się takie domy mody, jak: Alexander McQueen, Prada czy Celine.

Te kilka zdjęć to dowód na to, że nie trzeba się rozbierać, by wzbudzić zainteresowanie, nie trzeba szokować, by zostać zapamiętanym, nie trzeba szaleństwa, by ktoś otworzył ze zdziwienia szeroko oczy.