Spacer skąpany w złocie

To post spóźniony, ale mam nadzieję, że rozgrzewający jak ciepła i aromatyczna herbata. Sporo słońca, złotej polskiej jesieni i moja szafa w bardzo prostym wydaniu z czasów, gdy wiedziałam, gdzie mam talię ;)

W tle bardzo malarskie krajobrazy ogrodów Zamku Topacz, a na pierwszym planie prosta i łatwa do powtórzenia stylizacja z panią kamizelką w roli głównej. Trochę koloru w postaci pastelowej torebki i szczypta stylu vintage we wzorzystej apaszce mieniącej się złotem i satyną niczym jesienne liście na stawie. Sporo beżu, pudru i czerni, a to przecież do mnie niepodobne, ale myślę, że taka "elegancka odszkocznia" od typowych dla mnie modowych szaleństw czasami też się przydaje.

goldy girl nature

Obejrzyjcie modowy spacer w blasku jesiennego, skrzącego się złotem słońca i pomyślcie, że już niebawem znów będzie go z nami więcej!