Gucci Kids SS 2018 - modowe karmelki palce lizać!

Na jaką dziecięcą kampanię czekam zawsze z wypiekami na twarzy? Cóż, znacie mnie już trochę. Ja, miłośniczka modowych szaleństw, zwariowanych połączeń kolorystycznych i łamania wszelkiego rodzaju stereotypów UWIELBIAM to, co dla najmłodszych fanów mody tworzy Alesandro Michele. Dyrektor kreatywny marki Gucci nie zawiódł mnie i tym razem.

Najwięksi szczęściarze wiosenną kolekcję Gucci Kids oglądać mogli już na targacg Pitti Bimbo. Teraz w całości trafiła do butików włoskiego domu mody, stając się ozdobą nie tylko poszczególnych salonów, ale może przede wszystkim nowego miejsca na mapie – Gucci Garden, gdzie można nie tylko zaspokoić modowe pragnienia, ale też zjeść coś wyjątkowego, bo w tym miejscu znajduje się także pierwsza restauracja sygnowana kultowym logo.

gucci kids spring 2018

O pierwszej restauracji Gucci może innym razem, a tymczasem więcej o wiosenno-letnich projektach dla dzieci. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie najsłodszą, najbardziej kolorową i najbardziej magiczną cukiernię. To właśnie tutaj mali modele i modelki Gucci prezentują ubrania i dodatki stworzone z myślą o nadchodzącej wiośnie.

Kolorowo i słodko jest nie tylko na drugim planie. W kolejce do tej modowej cukierni w stylu stoją dzieciaki "ubrane" w szalony i jakże genialny sen Alessandra Michelego. Sukienka w róże w tak intensywnym odcieniu pomarańczy, że nie potrzebne są żadne drogowe odblaski, mini garnitur w kwiaty, wzorzyste bomberki, pastelowe falbanki, plisy i cały ogród modowych kwiatów – to wszystko odnajdziecie w poszczególnych projektach Gucci Kids.

gucci kids ss 2018

Nad wszystkim góruje znany już motyw tygrysa i kota, a także wilka. Dzikie zwierzęta dodają słodkiej kolekcji w stylu vintage odrobiny pikanterii niczym szczypta chili w ulubionej czekoladzie czy sól dodana do karmelu. Robi się pysznie? Oj tak… o takim modowym deserze marzą fashioniści na całym świecie, i wbrew pozorom mam tu na myśli nie tylko małych fanów mody.

Co prawda Gucci Kids to najwyższa modowa półka i projekty nie są zbyt tanie, ale wcale nie obraziłabym się, gdyby do naszej mini szafy trafiły choćby słodkie, cukierkowe skarpetki! Zatem smacznego!