Zima Muminków na Śnieżce

- Ale tu cicho i biało, aż dzwoni w uszach – tak z pewnością powiedziałby Muminek, widząc zaspy nieskazitelnie białego i puszystego śniegu w drodze na Śnieżkę. Właśnie tam dotarliśmy w poszukiwaniu pani zimy z początkiem roku. Tęsknota za bielą i światłem po tygodniach ciemności, szarości i słotnej pogody w mieście doprowadziła nas aż tutaj – do miejsca jak z bajki, jak z Dobranocki.

Zatem w plecaku termos z ciepłą i pyszną earl grey, a w dłoniach kubek Mamy Muminka, która właśnie miesza pyszne konfitury, ale o tej porze roku z pewnością słodko śpi pod grubą kołdrą. Jak z pewnością wiecie Muminki zapadają w zimowy sen…

Ja, Fashion Vintage Mama, w sen zimowy jednak nie zapadam i mimo ciążowego brzuszka postanowiłam wyruszyć na poszukiwanie śniegu. Gdzie można go znaleźć, jeśli nie na Śnieżce? Zatem jestem po czeskiej stronie Karkonoszy, wspięłam się tutaj co prawda kolejką, tylko do połowy, ale co zdobyłam, to moje ;)

Zatem nasyćcie się razem ze mną baśniowym krajobrazem, ciszą i matką naturą, która tutaj o tej porze roku wygląda naprawdę przepięknie. Na jej tle moja górska, nad wyraz zwyczajna stylizacja, wypada trochę blado. Kolorowy wzorzysty sweter, różowy dwurzędowiec i obowiązkowo górskie buty – to mój przepis na zimową stylizację z brzuszkiem w roli głównej. Cóż, dobrze, że chociaż muminkowy kubek na herbatę podwyższył trochę modowy poziom ;)

Kubek z Mamą Muminka – Muurla

Sweter i jeansy – vintage

Płaszczyk – Zara

Kolorowa apaszka na włosy – vintage

Górskie buty – Keen