Wyczekiwana wiosna, wyczekiwana sukienka

Ciąża to czas oczekiwania – na dziecko, na zmianę, na nowe. Tymczasem ja w ostatnich tygodniach ciąży, czekałam na coś jeszcze. W mojej szafie wisiała prześliczna, kwiecista i bardzo wiosenna sukienka z kolekcji Marie Zelie, którą mogłam założyć dopiero po rozwiązaniu. Na ten moment czekałam równie mocno jak na jaskółki, przebiśniegi i pachnące kwiatami drzewa. I oto wreszcie nadszedł! Razem z piękną panią wiosną przyszła również chwila, w której mogę zaprezentować wam moją nową "modową miłość" w pełnej krasie.

sukienka w kwiaty

W tle rodząca się do życia matka natura, a na pierwszym planie – ona, sukienka, którą pokocha każda miłośniczka vintage. Nie znalazłam jej w second handzie, ale w nowej kolekcji Marie Zelie. Jest w niej jednak coś, co sprawia, że przenoszę się w czasie i przestrzeni. Coś, co sprawia, że każda z nas poczuje się w niej wyjątkowo i ultra kobieco.

marie zelie dress

Obok "pani kwiecistej" słomkowy duet – dobrze już wam znany kapelusz oraz pleciony koszyk, który otrzymałam niedawno w prezencie. Do tego perłowe szpilki vintage i zegarek wystukujący popołudniowe, senne godziny. Jest też cytrynowy pasek - mała kolorystyczna wisienka na tym modowym torcie.

sukienka wiosna 2018

Taka moja długo wyczekiwana wiosna, taka moja wiosenna sukienka!

Sukienka – Marie Zelie

Pasek i torebka – vintage

Kapelusz – H&M

Szpilki – vintage

Zegarek – DKNY