City look w ciepłym słońcu Taviry

Podczas gdy większość turystów wybiera słoneczne plaże i turkusowe fale, my – oprócz tych przyjemności – zdecydowaliśmy się też trochę pozwiedzać. Tak oto podczas naszej podróży do Portugalii trafiliśmy do Taviry – perełki regiony Algarve, która przeniosła nas w czasie i przestrzeni, pobudziła zmysły i wyobraźnię, oczarowała krętymi i wąskimi uliczkami, napełniła zachwytem starych kościołów, rozmarzyła zapachem tamtejszych bajecznych ogrodów.

Sercem Taviry jest rzeka Gilao, a samo miasto położone jest po obu jej brzegach i połączone mostami, których baśniowość i magię doceniają nie tylko zakochani. W panoramie miasta dominują Dachy Czterech Wód – czterospadowe dachy domów, które podczas ulewnych deszczów ułatwiają spływanie wody.

tavira

Być może ulewy w Tavirze są spektakularne, ale my trafiliśmy na piękny, słoneczny dzień portugalskiej jesieni, która bardziej przypomina naszą wiosnę. Wszędzie kwitły kwiaty hibiskusów i innych baśniowych drzew i krzewów, dojrzewały granaty i zieleniły się akacje. Otulone ciepłym słońcem kamienice zapraszały nas do zwiedzania malowniczych drzwi i surrealistycznych klamek – dłoni. Gwarne miejsca pełne turystów mieszały się z opustoszałymi i wyciszonymi kamiennymi uliczkami.

tavira

Pokochaliśmy Tavirę od pierwszego wejrzenia, od pierwszych podmuchów ciepłego jesiennego wiatru! Za skromne piękno, wyciszoną atmosferę szemrzącego wodą miasteczka, za kolorowe i niepowtarzalne azulejos, za kamienne ścieżki obsypane kurzem historii, za smak lawendowych lodów i zapach mydła w jednym z małych sklepików, za ludzi, za słońce, za mszę w małym zabytkowym kościółku, za reggae ogrodowego grajka…

 Processed with VSCO with c8 preset

W samym środku tej portugalskiej perełki ja i moja szafa. W roli głównej pastelowa marynarka podkreślona skórzanym paskiem. Do tego pasiasta spódnica maxi i zamszowe pantofle vintage. Wisienką na torcie są akcesoria - karmelowa torebka - podkówka, wzorzysta apaszka oraz wisiorek, który ozdobiłam dodatkowo jedną z muszelek znalezionych na plażach Algarve. I jeszcze ten kapelusz w stylu boho, który skutecznie ochraniał mnie przed słońcem południowej Portugalii.

tavira

Zobaczcie zdjęcia i wybierzcie się razem z nami w podróż po malowniczym miasteczku Algarve!

Marynarka – Zara

Spódnica w paski – vintage

Zamszowe pantofle – vintage

Pasek – vintage

Apaszka – Allora

Torebka – Crosna Bag

Kapelusz – Parfois

Wisiorek – Anna Kruk + muszelka od Matki Natury ;)

Zegarek – DKNY