Czereśnie w starym sadzie

Są takie miejsca na ziemi, w których czas nie ma znaczenia, a trwanie jest bliskie wieczności. Jednym z tych miejsc jest sad babci Jasi - oaza spokoju, wyspa ciszy, SPA matki natury. Właśnie tam MOJA SZAFA, a tym razem w roli głównej czereśniowa letnia sukienka. Soczysta czerwień zdominowała wszystko, ale wytrawni obserwatorzy z pewnością dostrzegą też sznurkową torebkę czy srebrne mokasyny, połyskujące w wysokiej trawie. Tym razem modowy miszmasz został w szafie. Jest prosto, lekko i wakacyjnie, może trochę bajecznie…? Zobaczcie sami!

Sukienka – H&M

Srebrne mokasyny – TK Maxx

Pasek i apaszka – vintage

Torebka – vintage