Kwiaty, błękity, blaski

Wiosną mazurskie jeziora zaczynają tlić się błękitem i migotać odblaskami słońca - milionem iskierek, małymi szczęściami nieba. Tak było tego dnia, gdy całą rodziną wybraliśmy się na naszą ukochaną dziką plażę. To już trzecie pokolenie, które przyjeżdża właśnie tutaj, by nasycić oczy blaskiem, uszy szumem sosen, a nozdrza zapachem mchów i igliwia.

Jak nie wykorzystać tych okoliczności, tego piękna? Więc jest: niebieska marynarka vintage, trapezowa spódnica w malowane kwiaty i ażurowa bluzka z koronki. Do tego kwiecista apaszka na głowie i białe – trochę już znoszone - adidasy.

Jak podoba się wam ten kontrolowany misz-masz?

Zdjęcia: ŁUKASZ KUBUJ