Fiołkowo mi, zielono mi...

Jeśli wiosna nie chce przyjść do ciebie, to ty przyjdź do wiosny! Jak ją odnaleźć? Gdzie szukać? Ja szukam jej wszędzie tam, gdzie jest zielono!

Te drzwi to właśnie taki mały zwiastun nadchodzącej wiosny. Mieszkają sobie w Milanówku i jak widać na załączonych zdjęciach są bardzo fotogeniczne! Z daleka prawie niezauważalne, z bliska stają się intensywne, kuszą tajemnicą starej willi, hipnotyzują swoją zielenią. Są jak drzwi do pani wiosny!

Właśnie w takich zielonych okolicznościach przyrody kolejny kawałek mojej szafy. W roli głównej fiołkowy sweterek i spodnie vintage. Do tego szare klasyczne szpilki, oliwkowy pasek i mocny kolorystyczny akcent w postaci bandamki.

Jest więc kolorowo, trochę zawadiacko, trochę niedbale, a kropką nad i jest książka o jednym z najsłynniejszych artystów angielskiej secesji – Williamie Morrisie. Kto wie, być może jego słynne tapety przed laty zdobiły ściany tej secesyjnej willi…?

Sweter / spodnie / pasek – vintage

Apaszka – second-hand

Szpilki – Reserved