W jak Wilno, w jak wino

W jak wakacje, w jak wycieczka, w jak Wilno i wreszcie w jak wino, czyli kolor mojej sukienki...

Ostatnio wybraliśmy się całą rodziną do Wilna. Pozwiedzać, pobyć, pooglądać. Wycieczka krótka, ale intensywna. Malownicze uliczki, znaki historii, kościoły z duszą i ciszą, romantyczny Uzupis, a w tym wszystkim ja i moja szafa. Tym razem coś w kolorze wina marsala. Niewiele go w mojej szafie, a ta sukienka to jedna z najświeższych zdobyczy, właśnie z wakacji. Kraciasta sukienka boho idealnie wkomponowała się w rudawo-złote Wilno, pełne tajemnic i zakamarków.

Do tego czarna podkoszulka i skórzany pasek. Kolorystycznie stylizacja raczej jesienna, ale odrobiny lata dodają całości sandałki H&M z koralikowym wzorkiem. Rozweseliły tego dnia nie tylko moją szafę, ale też wileńskie uliczki…

Zdjęcia: Łukasz Kubuj / Małgosia Nagel

Podoba wam się moja stylizacja? Czekam na komentarze! Jesli jesteście ciekawi innych zestawów, nie tylko na wakacje, zajrzyjcie do MOJEJ SZAFY! 

LUBICIE MOJEGO BLOGA? POLUBCIE MÓJ PROFIL NA FACEBOOKU I INSTAGRAMIE! ZAPRASZAM!