Phillip Grass i jego krzesełkowa kompania!
companion philip grass

„Companion” – taką nazwę taborecikom nadał ich twórca duński projektant Phillip Grass. Jego taborecikowa kompania to połączenie modernistycznego designu ze szczyptą humoru i wrażliwości dziecka.

W jego kolekcji siedzisko i nogi typowego taboretu zamieniły się w głowę i nogi jakiegoś zabawnego potwora. Myślę, że taberety z „Companion” spokojnie mogłyby wystąpić w kolejnej części filmu „Potwory i spółka”.

Siedziko to drewno (dąb, buk, mahoń sipo), a nogi zostały wykonane ze stalowych rurek malowanych na różne kolory metodą proszkową. Siedzisko ozdobiono dodatkowo słodką czarną kulką, przypominającą oko. Co ciekawe stołeczki mają cztery nogi, ale tylko dwie dotykają podłogi i tym bardziej przypominają ludzkie ciało.

Projektant „Companion” zapewnia, że dzięki jego stołkom nikt nie będzie czuł się samotnie. I trudno się z nim nie zgodzić! Te przezabawne taborety mogą  rzeczywiście służyć jako siedziska, ale też jako stolik nocny czy pod kwiaty. Świetnie sprawdzą się w przedpokoju, a ze względu na swoją potworkową naturę, dobrze będą się czuć też w pokoju dzieci. Mogą też być po prostu, dziełem sztuki!

Więcej o "Companion" znajdziesz na: www.phillipgrass.com