Bolesławiec na rok 2016: Modern

Kto z was nie zna Manufaktury Bolesławiec? Kto z was nie ma w swoim kredensie, na półce czy w szafce choćby jednego dzieła z charakterystycznym wzorem? Bolesławska ceramika łączy pokolenia i wszystko wskazuje na to, że choć wiekowa, wciąż cieszy się i cieszyć się będzie ogromnym zainteresowaniem.

Wystarczy spojrzeć na ich ostatnią kolekcję – Modern, którą dla Manufaktury Bolesławiec zaprojektowała Magdalena Gazur.

- To ludzie są niewyczerpanym źródłem mojej inspiracji – pisze o sobie artystka na stronie internetowej www.ceramika-design.com.pl. - Nie oglądam się za siebie, szukam świeżości, niepowtarzalności. I to właśnie odnajduję w ręcznie wykonywanej ceramice. Jest bowiem materią zaskakującą, nieprzewidywalną i niepokorną.

W nawiązaniu do bolesławskich tradycji, nie mogło zabraknąć tu kobaltu, ale obok pojawia się czerwień czy brąz. Oprócz klasycznych kwiatów i kropek, wzory ułożone z kresek, kropek, trójkątów. Choć tworzą one geometryczną opowieść, na każdym talerzu, kubku czy dzbanku widać doskonałą niedoskonałość rzemiosła. Każdy wzór jest ręczny, niepowtarzalny.

- Wierzymy, że ceramika powstaje przy udziale pięciu żywiołów: ziemi, wody, wiatru, ognia i ludzkiego dążenia do otaczania się pięknem – czytamy na swojej oficjalnej stronie internetowej Manufaktury Bolesławiec.

Nowa kolekcja cieszy oczy i jest dowodem na to, że to, co naprawdę piękne nigdy się nie starzeje.